Chcę Wam opowiedzieć trochę więcej o metodach, jakie wykorzystuję podczas szkoleń w ,,Podążając za Psem”. Opieram się na zasadach pracy według pozytywnego wzmocnienia, czyli potocznie nazywanego pozytywnym szkoleniem psa.

Opisane przeze mnie zasady, zagadnienia i sposoby pracy z psem, nie obejmują równie obszernego zagadnienia komunikacji psów, który niezbędny w budowaniu pięknej relacji z psem. Wszystko powoli 🙂

Współpracuj z psem. 

Opieraj waszą relację na wzajemnym szacunku i zrozumieniu. Obserwuj swojego psa, staraj się go rozumieć po psiemu i w bardzo prosty sposób. W pozytywnym szkoleniu nie ma miejsca na karanie psa, grożenie mu czy zastraszanie. Tu opierasz się na czystej psychologii behawioralnej, wiedzy o etologii psa, ewolucji i ich inteligencji. Tu świadomie kreujesz Wasze życie. Tylko wiedza o tym, jaki pies jest naprawdę i co go motywuje, pomoże Ci zyskać przyjaciela, o jakim marzysz.
Fundamentem pozytywnego szkolenia jest wykorzystanie wiedzy naukowej popartej badaniami. Dzięki dużemu zainteresowaniu tematem psów – ich ewolucji, etologii, uczeniu się, inteligencji, wiemy o nich co raz więcej. Mamy też dostępne nowe metody pracy z czworonogami. Coraz więcej pojawia się też publikacji naukowych i rzetelnych kursów, które odsłaniają przed szkoleniowcami nowe możliwości i horyzonty. Od początku szkolenie pozytywne oparte było na wnioskach z badań behawiorystów, którzy szczegółowo opisali mechanizmy wzmocnień. Zastosowanie tych wyników w szkoleniu psów umożliwiło powstanie jasnych, precyzyjnych i powtarzalnych procedur, służących uzyskiwaniu pożądanych zachowań. 

Pozytywne wzmocnienie jest kluczem w szkoleniu psów.

Psychologowie behawioralni szczegółowo opisali mechanizmy wzmocnień – jakie korzyści przynosi stosowanie szkolenia opartego na karaniu, unikaniu jakiegoś nieprzyjemnego bodźca, ignorowaniu danego zachowania zwierzęcia lub nagradzaniu. Oczywiście najbardziej efektywne jest nagradzanie, czyli właśnie pozytywne wzmocnienie. Pozytywne wzmocnienie przynosi szybkie i trwałe efekty, bez konieczności powtarzania szkolenia. Po odpowiednim treningu komenda słowna staje się informacją, że pies może wykonać polecenie, aby otrzymać daną nagrodę.

Emocje podczas szkolenia psa.

  Pozytywne szkolenie psa wywołuje u psa pozytywne emocje. Koniec i kropka. Jeśli nauczysz się zasad szkolenia opartego na pozytywnym wzmocnieniu, Twój pies wykona dla ciebie wszystko z merdającym ogonem. I uwaga – tu jest odpowiedź na to, dlaczego ja zwykle szybko chcę, aby to właściciel ćwiczył ze swoim psem! Bo osoba-przewodnik, podczas nauki, jest przez psa odbierana jako źródło wszystkiego, co dobre. Właśnie w tym czasie pomiędzy człowiekiem i psem tworzy się szczególnie silna relacja oparta na przyjaznych emocjach i doświadczeniach. Więc ja tu nie jestem potrzebna. Ja tylko uczę Ciebie i pokazuję Ci to, czego sam jeszcze nie widzisz.

Kliker jako marker zachowania.

Kliker. Różnie to z nim bywa. Jedni go lubią, inni się boją, potrafi też denerwować hahaha! Niektórzy potrafią też błędnie wykorzystywać szkolenie klikerowe.
Kliker w szkoleniu psa, to tylko zwykły przyrząd, który po naciśnięciu wydobywa z siebie zawsze ten sam dźwięk. Używam go jako markera, aby zaznaczyć te zachowanie psa, które było przeze mnie pożądane. Zaraz po tym, nagradzam psa. Jest precyzyjny, jednoznaczny (skojarzony z nagrodą) i nie ma nacechowań negatywnych (jakie czasami mają nasze słowa, kiedy jesteśmy np. podirytowani). 
Używam go tylko przez chwilę dla danej umiejętności psa. W kolejnych etapach treningu, czyli utrwalaniu zachowań, uodparnianiu na rozproszenia czy utrzymaniu zachowania, kliker nie jest już potrzebny. Można go wycofać, a nauczone zachowanie i tak jest trwałe. Kliker to jest tylko narzędzie, całą magię w nauce psa i tak musimy zrobić sami.
W szkoleniu psa, kliker wykorzystuję nie ze wszystkimi psami. Zdarza się, że używam go bardzo rzadko. Według mnie, najlepiej sprawdza się u psów, którym należny zwiększyć kreatywność, precyzję lub chęć w poszukiwaniu nowych rozwiązań.

Znajdź motywację psa. 

Jeśli chcesz trenować psa, musisz zadbać o jego odpowiednią motywację. Stosowanie przymusu nie jest sposobem na uzyskanie pożądanego zachowania psa. Tylko oparcie się na motywacjach związanych z jego potrzebami może przynieść Wam sukces. Motywacje psa są związane z: 
• jedzeniem, 
• „polowaniem”, 
• więzią z grupą (przewodnikiem)
• unikaniem niebezpieczeństwa. 

Jeśli nie masz kontroli nad psem… 

W świecie zwierząt przyświeca główna zasada – dążenie do przyjemności i unikanie przykrości. 
W szkoleniu metodami pozytywnymi staramy się w taki sposób kontrolować i kształtować zachowanie psa, aby doskonaliło się ono poprzez kolejne sukcesy. Jednak co, jeśli zdarzą się sytuacje, na które nie mamy wpływu? Kiedy w otoczeniu pojawiają się wzmocnienia, które generują nieodpowiednie zachowania psa? Wtedy wykorzystujemy:
• ignorowanie niepożądanego zachowania – czyli jeśli po zachowaniu psa, nie wydarza się to, co sam oczekiwał, to z czasem zaprzestaje danego zachowania. Z perspaktywy psa jest to zwykłe marnowanie energii. Zachowanie nie przynosi korzyści, więc należy przestać je wykonywać. Jednak jeśli zachowanie wzmacnia psa wewnętrznie (np. przynosi ulgę), to można korzystać z drugiego sposobu, czyli:
• negatywnego wygaszenia – odbierać psu to, czego oczekiwał. I tu można to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy – odpowiednio oceniąjąc reakcję i odbierając psu coś przyjemnego, po tym, jak zachował się nieodpowiednio (np. Twoją obecność, możliwość otrzymania zabawy) oraz drugi – stosując time-out, czyli chwilowe odizolowanie psa z danej sytuacji. 
Zanim wykonuję któryś z tych sposobów kontrolowania psa, daję mu możliwość zachowania się tak, aby mógł otrzymać nagrodę. Opis ten jest dość krótki, w prawdziwej sytuacji warto zwrócić uwagę na kontekst zachowania psa, jego motywację i emocje jakie towarzyszą takiemu zachowaniu.

Rozwiązywanie problemów z zachowaniem. 

Emocje, jakie przeżywa pies w związku z doświadczanym przez siebie zagrożeniem, mogą być źródłem wielu problemowych zachowań. Problemowe zachowania są sygnałem, że zwierzę stara się wypracować jakąś strategię przetrwania. Czasami ta strategia z naszego punktu widzenia jest nie do zaakceptowania. Zachowanie problemowe, to emocje psa. Dlatego kiedy pracuję z psem, który zachowuje się nieodpowiednio, muszę przede wszystkim rozumieć mechanizmy, które doprowadziły do problemowego zachowania. Ale także te, które utrzymują to zachowanie. Wtedy dokonuję analizy wzmocnień i emocji. Określam też poziom zaspokojenia podstawowych potrzeb psa. 
Tylko dzięki całościowemu podejściu do problemu psa, mogę zmienić jego emocje. A zmienione emocje otrzymuje się dzięki lepszemu zaspokojeniu potrzeb. Dopiero wtedy pies jest w stanie wypracować nowe strategie radzenia sobie w trudnych momentach. Proces ten opiera się głównie na przeciwwarunkowaniu i odwrażliwianiu.

Bezstresowe szkolenie psa?

  Stres towarzyszy nam w życiu stale. Nie ma postępu, bez stresu. Stres motywuje, buduje, popycha do działania. Nie ma czegoś takiego, jak ,,szkolenie bezstresowe”. Również podczas uczenia się nowych zachowań i umiejętności, zawsze zawsze towarzyszy stres. Jednak w szkoleniu pozytywnym trener w taki sposób dobiera kryteria, aby był to pozytywny stres. Czyli rodzaj pozytywnego kopa do działania 🙂 Mówimy, że celem pozytywnego szkolenia jest sukces psa. Osiągnąwszy sukces pies jest zadowolony i gotów do podejmowania kolejnych, trudniejszych wyzwań. I jego człowiek też!

Pies zasługuje na najlepsze. 

Chcę, aby każdy pies, z którym mam możliwość pracy, mógł w pełni cieszyć się swoim życiem, doświadczając ze strony człowieka tego, na co w pełni zasługuje.
Miłość i oddanie – to cechuje psy, warto więc móc mu oddać, odpłacić się tym samym. Zbudować więź opartą na prawdziwej przyjaźni i porozumieniu to budować życie bez przemocy, z uszanowaniem odrębnej i złożonej natury psa. Dzięki temu pies czuje się komfortowo w towarzystwie człowieka od którego zależy całe jego życie.